Patrzysz na wypowiedzi znalezione dla zapytania: świńskie dowcipy





Temat: TSA

Użytkownik jenny <je@konin.lm.plw wiadomości do grup dyskusyjnych nap
isał:8sk8n9$37@news.tpi.pl...

Andrzej 'The Undefined' Dopierała napisał(a) w wiadomości: ...
| Dlaczego bóg tworząc kobietę ukradł adamowi żebro?
| Bo chciał pokazać, że z kradzieży nigdy nic dobrego nie wyniknie... :o)
| Balwina
Jakiś dowciapny - ciekawe jak do takiego wniosku doszłeś i czy długo
myślałeś. ???

Jenny

Na temat tego żebra mógłbym jeszcze opowiedzieć świński dowcip,
ale kobiety na pewno zniknęły by z grupy, więc się powstrzymam :o)))

Jenny uważaj, by nie podpisywać nie moich postów moim pseudonimem.

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: TSA
W dniu Wed, 18 Oct 2000 20:02:48 +0200,
przez Balwina zostało popełnione co następuje:
Na temat tego żebra mógłbym jeszcze opowiedzieć świński dowcip,
ale kobiety na pewno zniknęły by z grupy, więc się powstrzymam :o)))

A mógłbym prosić "na priv"?
Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Czemu to wszystko sluzy?


Asia Jedrychowska <a@asiaczek.netwrote:
Jak Wy to robicie? 8)  Mi się takie traktowanie praktycznie nie zdarza,
musi nie przypominam baby z wyglądu, albo co... ;)


No to jesteś w moim towarzystwie. Jedyne co mi się zdarza, to koledzy
opowiadający dowcipy o śwince morskiej. No, a poza tym kołorker, który
jednocześnie twierdzi, że uprawiam na nim sexual harrassment oraz
opowiada świńskie dowcipy, ale to już jakby inna bajka :)

EwaP HF FH

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Czemu to wszystko sluzy?
On 22 Nov 2001 21:24:44 GMT, Ewa Pawelec <e@from.hell.plwrote:


Asia Jedrychowska <a@asiaczek.netwrote:
| Jak Wy to robicie? 8)  Mi się takie traktowanie praktycznie nie zdarza,
| musi nie przypominam baby z wyglądu, albo co... ;)

No to jesteś w moim towarzystwie. Jedyne co mi się zdarza, to koledzy
opowiadający dowcipy o śwince morskiej. No, a poza tym kołorker, który
jednocześnie twierdzi, że uprawiam na nim sexual harrassment oraz
opowiada świńskie dowcipy, ale to już jakby inna bajka :)


A, tego... wyjaśnia, na czym ten sexual harrassment polega? Może po prostu na
przebywaniu w tym samym pokoju?

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Czemu to wszystko sluzy?
Szymon Sokół <szy@bastard.operator.from.hell.pl:

:No to jesteś w moim towarzystwie. Jedyne co mi się zdarza, to koledzy
:opowiadający dowcipy o śwince morskiej. No, a poza tym kołorker, który
:jednocześnie twierdzi, że uprawiam na nim sexual harrassment oraz
:opowiada świńskie dowcipy, ale to już jakby inna bajka :)
: A, tego... wyjaśnia, na czym ten sexual harrassment polega? Może po prostu
: na przebywaniu w tym samym pokoju?

Zapewne polega na tym, ze Ewa jest kobietą... :)))

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Jest nagroda!
Z przyjemnością informujemy, że przyznaliśmy pierwszą (bo będą kolejne)
nagrodę za "Świński dowcip".
Otrzymał ją Tomasz Perzanowski z Krakowa

Zapraszamy na nasze strony http://www.hoc.net.pl.
Są już nowe "Świńskie dowcipy" i nowe "Ukryte ekrany".
Jest też nieustający konkurs z nagrodami (patrz wyżej).

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Ukryte ekrany, pomoc i inne
Jeśli chcesz zrobić "przyjacielowi" świński dowcip z komputerem.
Poznać ukryte ekrany w różnych programach.
Uzyskać bezpłatną pomoc w problemach ze sprzętem i oprogramowaniem.
Poznać aktualne ceny sprzętu.

Zapraszamy na stronę http://www.hoc.net.pl

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: kolejny dla. tyle mnie teraz.


Odpowiedź jest taka, jak w pytaniu: czy można przy tobie opowiadać
świńskie
kawały? Można, jeśli są dobre (nie bierz do swoich wierszy akurat, ja tak
ogólnie).

elka-one


o, ja chce świński dowcip:)
boszsz, ale mi literki przeskakuja. wogle nie moge pisac. i to nawet nie we
wierszach, a w postach:)

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: kolejny dla. tyle mnie teraz.


| Odpowiedź jest taka, jak w pytaniu: czy można przy tobie opowiadać
świńskie
| kawały? Można, jeśli są dobre (nie bierz do swoich wierszy akurat, ja
tak
| ogólnie).

| elka-one

o, ja chce świński dowcip:)
boszsz, ale mi literki przeskakuja. wogle nie moge pisac. i to nawet nie
we
wierszach, a w postach:)


Ale mi chwilowo żaden dobry nie przychodzi do głowy :-( Ale może przyjdzie,
bo wreszcie chłodniej.

e-o

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Hej :) :)

Użytkownik Lobo de Cornholio <lobot@red.alpha.net.plw wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:388D68DE.2508A@red.alpha.net.pl...

| iiiiii tam
| jak sie wpakuje to i wypakowac mi sie uda :)))))

ale mi sie w temacie tego pakowania przypomnial swinski dowcip
az sie splonilem
hihihi


Mow!!!

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Zycie po zyciu - kto doswiaczyl
On Thu, 15 Aug 2002 13:01:49 +0200, "Tomisław Kityński"


<cro@amiga.plwrote:


[snip, o wolnej woli i wierze]

zawsze zastanawia mnie, jak ludzie ewidentnie inteligentni staja sie
wyznawcami jakiegokolwiek boga. powiedz, pisales o wolnej woli; jak
rozumiem wiara katolicka (jak mniemam) to twoj swiadomy wybor.
jednoczesnie wiesz jakie mechanizmy kierowaly ludziami (od samych
pocztkow istnienia) 'wymyslajacymi' (pozwol ze tak to nazwe) bogow i
religie. wiec dlaczego akurat katolicyzm, czy na decyzje wplynal
majestat kosciola katolickiego i jego chwalebne dokonania na
przestrzeni wiekow?
dlaczego nie jakakolwiek inna religia monoteistyczna?
w sumie, dlaczego w ogole monoteizm?
jakie argumenty przekonaly cie ze wlasnie ta religia jest sluszna, ten
jeden bog jest prawdziwy, a wszystkie np. dawne religie politeistyczne
byly bledne, ich bogowie - falszywi, nieistniejacy; wyznawcy
'bladzili' i potrzebowali oswiecenia?
e?

przy czym, przyjmuje do wiadomosci ze pisales o bogu, zupelnie nie o
religii; jednak jak przypuszczam i jak zrozumialem, bog w ktorego
wierzysz to bog katolicki. jesli zbladzilem, popraw mnie ;)

hmm, qrde, zaczyna to przypominac nocne  rozmowy o wierze dziewczynek
z liceum, qrrrde dalem sie zlapac! :)

moze powiem jakis swinski dowcip, zeby nei bylo ze tak zupelnie...
albo brzydkie slowo? :D

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Prosze o logo PLUSA


Michal wrote:
Prosze o logo PLUSA na nr. 605 368 061
Z gory dzieki i pozdro


Trzymajcie mnie bo mu p....! Ten to ma czelnosc!!! Najpierw komus
swinski dowcip odwalil, ze gostek ledwie nadazal trefne SMS'y kasowac a
za pare dni za "prosiaka" tu robi. Ma ktos moze swinski ryj jako logo?
Jak tak to moze mu podeslijcie, ale na jego wlasny nr 604 219770, a
zreszta, szkoda na takiego zachodu. Bana postawic i tyle...

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: pracę!
On 2007-08-14, Noel <t@go2.pll-lwrote:


| A wiec to prawda co mówia o krakowskich centusiach. Jedna lampka wina
| na 3h, niezle ;-)
| Podobobno jak sie rzuci 50gr miedzy dwóch centusiów, to uzyska sie
| ladnych pare metrów drutu. ;-
| A co powiesz o takich, co przylaza do knajpy i *gasp* w ogole nie pija
| alkoholu? Po prostu nic, tylko piorunem z nieba powinni byc spaleni...
To kierowcy. Po 22 to skarb.


Chcialbys OSZCZEDZAC NA TAKSOWKACH? Jezdzic WLASNYM SAMOCHODEM? Albo
czyims, ale NIE TAKSOWKA? Straszne.

Dodam, ze sa to tez osoby, ktore nastepnego dnia ukoja czyjes skolatane
sumienie, zapewniajac, ze wcale nie robil nic straszliwie glupiego,
tylko opowiadal swinskie dowcipy i wcale sie strasznie nie
skompromitowal...

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: autobusy i tramwaje


scream <scr@w.plwrote:
Użytkownik Ewa Pawelec napisał:
| Naprawdę tak strasznie głupie ci się to wydaje? Hm.
tak.


Rozumiem, że czyniąc dowolną rzecz dozwoloną prawem masz czyste sumienie
i wspaniałe samopoczucie? Wylewając na stół sos, opowiadając świńskie
dowcipy szanowanej babci i opowiadając koledze, że jego dziewczynę
przeleciało pół akademika? Wow.

EwaP HF FH

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: I co ja sie dowiaduje :(((

Użytkownik Paweł Gwiazda <pawel_gwia@weka.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:8bcu1j$kc@h1.uw.edu.pl...


[Chlap, chlap białą emulsyją po kołkach rozporowych]
| Pytanie tylko, czy da radę z tych
| elementów złożyć ten mityczny Internet?

Do założenia internetu potrzebny jest KOMPUTER, kabel i taka puszka; wiem
to
napewno od sekretarki która do niedawna pracowała u nas w firmie.
Szukajcie puszki.
Powodzenia


Tia... i będzie jak w Żywocie Briana: przywiodła nas tu puszka. Chyba
butelka, precz mi stąd. Tym niemniej rozejrzę się po firmie, o jest, mam
puszkę (aż mi się na usta ciśnie świński dowcip). Czyli możemy zakładać
Internet.


Paweł Gwiazda

PS. Tak zwana ksywa wzmiankowanej sekretarki to DELFIN.


A ja gdzieś słyszałem, że delfiny to inteligentne zwierzaki.

Radek MWZ Peace III

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Rownouprawnienie.


Marcin Frankowski <a@anti.spam.comwrote:
I czy sama możliwość bycia pozwanym o dyskryminację i konieczności
marnowania pieniędzy i czasu na dowodzenie, że się nie jest
wielbłądem, nie spowoduje, że pracodawca w takiej sytuacji wybierze
kobietę, tym samym dyskryminując kandydatów płci męskiej?


Mnie (ponoć, bo dyra nigdy nie miałam odwagi o to zapytać) przyjęli do
pracy m.in. dlatego, że jestem kobietą, na zasadzie ,,przydałby się tu
jakiś element kobiecości w departamencie''.  Teraz marudzą, że nie chcę
po nich szklanek zmywać ;-Co nie zmienia, że wysyłają mi świńskie
dowcipy, rozmawiają przy mnie i ze mną o sporcie, samochodach,
komputerach i dupach, i chyba mnie lubią ;-) To samo dotyczy innych
dziewczyn pracujących w moim departamencie (sztuk wszystkiego sześć
razem ze mną, na ~80 osób).  Służbowo też mnie nikt nie krzywdzi (ale i
nie faworyzuje) ze względu na płeć, na tyle, na ile jestem w stanie
ocenić sama.  


Asia słusznie zauważyła, że głosicielki takich poglądów, jak powyżej,
najbardziej szkodzą kobietom.


Wiesz, patrząc na niektóre teksty pana trolla, to ja się przestaję tym
feministkom dziwić ;- 

A.

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Zrób "przyjacielowi" dowcip...
Zapraszamy na nasze strony http://www.hoc.net.pl.
Są tam "Świńskie dowcipy" komputerowe i "Ukryte ekrany" (gang screens).
Jest też nieustający konkurs z nagrodami.

Z przyjemnością informujemy, że przyznaliśmy pierwszą (bo będą kolejne)
nagrodę za "Świński dowcip".
Otrzymał ją Tomasz Perzanowski z Krakowa

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Zrób "przyjacielowi" dowcip...
On Fri, 5 Mar 1999, it was written:


Z przyjemnością informujemy, że przyznaliśmy pierwszą (bo będą kolejne)
nagrodę za "Świński dowcip".


Czy za wyslanie kompletnego RedHata 5.2 tez mozna dostac nagrode? Juz
wpisuje do crone'a...

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Zrób "przyjacielowi" dowcip...
Jacek Kijewski napisał(a) w wiadomości: ...
On Fri, 5 Mar 1999, it was written:


| Z przyjemnością informujemy, że przyznaliśmy pierwszą (bo będą kolejne)
| nagrodę za "Świński dowcip".

Czy za wyslanie kompletnego RedHata 5.2 tez mozna dostac nagrode? Juz
wpisuje do crone'a...


muhihihi bedziesz mu go posylal regularnie? alez ty jestes swinski ;))) jak
ten dowcip ;))))))

ehhh zycie zycie, dobrze ze ja juz mam swojego linuxa :)))

<!--
:Lech:Rychliński:alias:LazyBoy:[lazy@kobieta.lepsza.niz.linux.pl]:
:::::::::::::::::::::::PRIVATE:SITE::[http://lazyboy.demon.linux.pl]:
:::::::::::::::::::::::::W:3:C:R:E:W::[http://w3crew.demon.linux.pl]:
::::::::::::::::::::::::::::::::::#CODE:HTML::[http://code.innet.pl]:

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Palestyńczycy oskarżają Busha o stronniczość wo...
Gość portalu: Andrzej Lozowski napisał(a):

> May Polaks in Canada stick their heads in the toilet and flush themselves
down,
>
> ey!

ty maly zasmarkany zasrancu. spierdalaj z tego forum. dawniej klocilem sie z
ludzmi, ktorzy opowiadali swinskie dowcipy o zydach albo gloryfikowali
holocaust.
po tym co tu widze nie sadze, ze dzisiaj bym tak zrobil bo i dlaczego, jesli
widze takich sukinsynow jak ty.

lepiej by bylo gdyby tacy jak ty spierdolli stad. im predzej tym lepiej. Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Dana na prezydenta RP!
Amen:))))

Ad rem. Danuta Huebner jest moim ulubionym czynnym polskim (europejskim!!)
politykiem. Jest niesamowicie zyczliwa osoba i jest szalenie elegancka kobieta.
Ba! Jest dama w kazdym calu.

Z jednej strony nie oniesmiela swoim sposobem bycia, wrecz skraca dystans, ale
nie sadze, by ktos sie odwazyl opowiadac przy niej swinskie dowcipy.

Swietnie wyksztalcona, inteligentna, madra osoba o wielkich horyzontach.
Probnlemy rozwiazuje poprzez wynajdywanie argumentow, a nie totumfackie i
bunczuczne okrzyki.

Moim zdaniem bylaby idealnym prezydentem. Pewnie dlatego nim nigdy nie zostanie...

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Egon, Mr.Conti, jestescie na pokladzie?
Chyba poszli spac. To dziwne.
Jak mozna chodzic spac o tej porze? Co oni robia w dzien, ze tak szybko spac sie
klada? I o ktorej wstaja? mh... mh... Juz wiem! O rany, mam przerabane. Ja sie z
dziecmi pozaprzyjaznialam. Oni do primary school chodza i tak ich odrabianie
lekcji meczy oraz teachersi.

I co ja teraz zrobie? A jak mi sie przypominaja teraz te wszystkie swinskie
dowcipy, ktore im serwowalam, to mi sie zimno robi... Ta ichnia police mnie moze
dopasc za deprawacje nieletnich... O rany!
Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Błochowiak przeprasza za uwagę o skarpetkach
Sie przejezyczyla, zartowala, - ale hipokryzja. Przeciez wlasnie
w ten sposob 99 procent spoleczenstwa mysli o homoseksualistach,
tylko, ze glosno mowic o tym nie wolno. Podobnie poslowie SLD,
ktorzy forsuja przepisy dajace specjalne prawa homoseksualistom,
a w kuluarach na pewno opowiadaja sobie swinskie dowcipy o
pedalach. Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Babski Problem X - STRASZNA WIADOMOŚĆ
Gość portalu: Viola napisał(a):


> Czesław pisze w liście że z drugim facetem łatwiej jest mu znaleźć wspólny
> jezyk niż ze mną; teraz obaj razem chodzą ze sobą na piwo, na ryby i na mecze
> Legii. Mogą sobie też bez skrępowania opowiadać świnskie dowcipy.

To są mocne argumenty. Wiele wskazuje na to, że hetero coraz słabiej potrafią
uzasadnić swoje odmienne od odmiennych potrzeby. Podtrzymywanie konserwatywnych,
plemiennych układów powoduje przeludnienie naszej planety i całe mnóstwo
przeróżnych bardzo dokuczliwych problemów. Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Babski Problem X - STRASZNA WIADOMOŚĆ
VIOLU to nie jest tak jak myślisz Czesiek i Wacek pogłebili swoją przyjaźń
zapisując się do SAMOOBRONY.

"Czesław pisze w liście że z drugim facetem łatwiej jest mu znaleźć wspólny
jezyk niż ze mną; teraz obaj razem chodzą ze sobą na piwo, na ryby i na mecze
Legii. Mogą sobie też bez skrępowania opowiadać świnskie dowcipy"

oczywiście Czesław potrzebuje wzorca (chyba miał trudne dzieciństwo i nie za
fajnego tatusia) a Wacek jest liderem samoobrony na podanej przez ciebie ulicy
(wiem bo blokował mi przejazd). Cześkomi on imponuje swoim męstwem i zdjęciem z
Andrzejem Lepperem. A co do Ciebie Violu to ty też musisz mu czymś zaimponować
na zdjęciem z panią Hojarską lub wspólną akcją z detektywem Rutkowskim

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Babski Problem X - STRASZNA WIADOMOŚĆ
Gość portalu: prowokat napisał(a):

> VIOLU to nie jest tak jak myślisz Czesiek i Wacek pogłebili swoją przyjaźń
> zapisując się do SAMOOBRONY.
>
> "Czesław pisze w liście że z drugim facetem łatwiej jest mu znaleźć wspólny
> jezyk niż ze mną; teraz obaj razem chodzą ze sobą na piwo, na ryby i na mecze
> Legii. Mogą sobie też bez skrępowania opowiadać świnskie dowcipy"
>
> oczywiście Czesław potrzebuje wzorca (chyba miał trudne dzieciństwo i nie za
> fajnego tatusia) a Wacek jest liderem samoobrony na podanej przez ciebie ulicy
> (wiem bo blokował mi przejazd). Cześkomi on imponuje swoim męstwem i zdjęciem z
>
> Andrzejem Lepperem. A co do Ciebie Violu to ty też musisz mu czymś zaimponować
> na zdjęciem z panią Hojarską lub wspólną akcją z detektywem Rutkowskim

To Rutkowski też tam jest ?
Pytam bo ciężko mi wytrzymać bez narzeczonego a nasz detektyw jest bardzo
przystojny.

>

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Sukces częstochowian
Gratulacje dla prof. Wyrzykowskiego! Kto mial z nim zajecia wie, ze jest to
najbardziej kompetentny czlowiek w calym IITiS'ie. Jego fachowosc w dziedzinie
programowania rownoleglego jest znana kazdemu studentowi, ktory chcac nie
chcac MUSI sie podstaw tego zagadnienia nauczyc. Prof. Wyrzykowski jest osoba,
ktora znacznie podnosi range i prestiz uczelni. To dzieki niemu na WIMiI jest
w wiekszoci dobra kadra. Studenci pierwszych lat sa nim straszeni ale ... to
naprawde rowny czlowiek i wspolpraca z nim na dalszych latach studiow to
prawdziwa przyjemnosc.

Tylko co w tym towarzystwie robi Adam Tomas? Studenci specjalnie za nim nie
przepadaja bo jest ... hmmm.... smieszny? Sciemnia caly czas (braki w wiedzy)
i nie bardzo wie o czym mowi? Placze sie w zeznaniach? Na wykladach opowiada
swinskie dowcipy i faworyzuje przy zaliczeniu zajec kobiety? Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: WHO ogłasza epidemię grypy w Meksyku. "To jest ...
wskazuje na to używanie określenia "świński".Zwykłe użycie tego słowa
to na przykład "świński dowcip" nieprzyzwoite grubiaństwo o
charakterze zwykle seksualnym.Mięso na przykład jest wieprzowe.Jest
oczywiście także drugie znaczenie marginalne-tyle samo co brudny.
Trzy wirusy mogły się połączyć w laboratorium,ewentualnie jest to po
prostu wirus laboratoryjny.Lub nadinterpretacja pięknego umysłu.Nie
ma oczywiście takich przesłanek,aby w tym przypadku tak sądzić,ale
wirus może zawitać do Europy w przyszłym roku/sezonie.W Meksyku jest
obecnie około 30 stopni Celsjusza w dzień.Narażenie na niekorzystne i
niestabilne warunki,lekceważenie ich może spowodować ciężką chorobę
dróg oddechowych.W Polsce noszenie masek jak na razie jest całkowitą
abstrakcją-błąd.Należy też ubolewać nad niepotrzebnym nadużywaniem
leków i antybiotyków szczególnie u dzieci,co może się zemścić.
Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Smaki kobiet...
Freud, jasne. Ten to lubił bawić się w typologie.
Teraz nie jest to już głupie i obraźliwe,
a dziwaczne i nieuzasadnione.

Taa... A może by tak dziewczyny, jako antidotum wymyślić
(zgodnie z freudowskim duchem) smaki mężczyzn?

1. Wieprzowina
Jest to otyły mężczyzna, spędzający życie na jedzeniu frytek.
Uwielbia oblizywać tłuste serdelkowate paluchy, bekać, drapać się po
jajach, opowiadać świńskie dowcipy i głośno rechotać. Systematycznie
lecz bezskutecznie podciąga opadające do połowy tyłka gatki. Lubi
marzyć. Obiektem marzeń są kobiety, niestety prawie już zapomniał
jak wyglądają, bo na jego widok uciekają w popłochu. Dlatego ma w
domu wygodne krzesełko i stronki dla dorosłych w internecie. Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Kto ma odwagę?
To Pisałam Ja
Justyna z Ciechocinka:)
Dodam pare rzeczy
* Nie cierpie swojej kumpeli ktora zakonczyła edukacje na 2 kl LO a wszystkim
ściemnia ze studiuje
* Mam fajnego kumpla i podoba mi sie on ale za chiny ludowe mu tego nie powiem
bo boje sie odrzucenia i utraty kontaktu z nim
* Nie lubie schabowych i mielonych
* Uwielbiam drób pod najróżniejszymi postaciami
* Uwelbiam surówki zawsze i wszedzie
* Jeździłam na gape wiele razy na szczescie mnie złapali teraz sie juz boje
* Lubie świńskie dowcipy i czasem sobie poprzeklinac
* Jak mam wydać dużo kasy ze swoich oszczędności to jestem cieżko chora
* Lubie filmy głupi i głupszy i inne takie zwariowane komedie
* Oglądam Szymona Majewskiego i Kube Wojewódzkiego
* Nie wiem co sie dzieje w polityce kompletnie mnie to nie obchodzi
* Lubie sie gapić na kolesi w autobusach i pociagach
* Notorycznie jak daja mi ulotke na mieście to ja chowam do torebki i w domu
czytam
* Uwielbiam darmowe gazetki typu Metro i Teraz Toruń
* Jak u mnie na płocie nie ma ulotki reklamowej jakiegoś sklepu to zawsze
kradne je innym
* Chciałabym pójść do kina albo na dyskoteke ale zawsze coś stoi na przeszkodzie
* Jak kiedyś chodziłam na dyskoteki to tańczyłam na schodach z kumpelami i
świetnie sie przy tym bawiłam:)
* Ogladam zagraniczne reality schow które emitowane sa na TVNie lub Polsacie
* Uwielbiam serial LOST
* W piątki nie jem mięsa
* Lubie bardzo niektóre potrawy które mi szkodza i później cierpie katusze:|
Napewno jeszcze coś sie znajdzie:)
Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Wg kobiet, podobaja sie one facetom gdy... (i na odwrot)
Wg kobiet, podobaja sie one facetom gdy... (i na odwrot)
Wyczytalem kiedys (bodaj w Playboyu) ciekawy pomysl na wyliczanke:
Kobiety uwazaja, ze podobaja sie mezczyznom, gdy:
1. Nie wiedza jak obsluzyc video
2. Smieja sie z dowcipow mezczyzn
3. Maja biust powyzej trojki

Mezczyzni uwazaja, ze podobaja sie kobietom gdy:
1. Maja powyzej 185 cm wzrostu
2. Sa brunetami albo blondynami
3. Opowiadaja swinskie dowcipy

Niestety zapamietalem tylko po trzy przyklady, ale przeciez ta lista moze nie
miec konca. POMOZCIE!!!!!!!!! Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: i ten watek - ad personam, - tez nie doczekal sie
i ten watek - ad personam, - tez nie doczekal sie
kasacji
pisze ja.nusz, autor wielu wyjatkowo ordynarndych postow na moj temat:
Znajomy opowiadał mi kawał o ggigulce:

Ggigus sitzt in einem feinem Restaurant und fragt den Kellner:
- Herr Ober, servieren Sie auch Pflaumen?
- Aber selbsverständlich meine Dame, bei uns wird jeder Gast bedient...

odpowiada mu inny uczestnik:
zgłosiłem do skasowania ze względu...
na błędy gramatyczne i ortograficzne oraz poziom.
Ktoś się przyłączył?
ten sam uczetnik dopisuje:
to nie jest nawet "świński" dowcip...
po prostu denny, obrażający intelekt forumowiczów. ;-)
na to ja.nusz:
Re: A Ty co, niedopity?
Obrazić miał ino jedną a gramatycznych nie widzę.

i nic, jak widac, mozna pisac obrazliwe rzeczy i nie jest to naruszanie netykiety
a moze zalezy, KTO pisze
taka ggigsu ma inna taryfe
?!

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Radio 94 dziękuje paniom
Ale o co chodzi? Przeciez czlonka "Komitetu"
kreca te reklamy!
Oczywiscie, ze reklama "Paniom dziekujemy" jest chamska.
Podobnie jek poprzednia z pokretlami na sutkach. I nie trzeba
byc nawet feministka zeby sie tym oburzac. Twiedzenie, ze to
niewinna zabawa jest klamliwe. Sluchalem w tv wypowiedzi na ten
temat i nawet jeden z pomyslodawcow reklamy nie potrafil przed
kamera nazwac rzeczy po imieniu "pokretla na sutkach", ale
krecil cos o pokretalach "w tym miejscu...". To dowod na
hipokryzje tych panow - swinskie dowcipy w swoim towazystwie i
anonimowo na plakacie, ale publicznie ... strach i TABU oblata.
Sadze, ze tak samo rurka im mieknie przed kobietami. Nie wiedza,
co powiedziec do plci pieknej, wiec pluja sie na antenie swojego
radia.
A CZLONEK KOMISJI RADIOFONI, KTORY PUBLICZNIE MOWI, ZE PRYWATNIE
KRECI GO TA REKLAMA NIE MA MORALNYCH KWALIFIKACJI ZEBY TAM
PRACOWAC!!!!!
I jeszcze cos. Nie chodzi tylko o to czy komus sie cos podoba
czy nie, ale o konsekwencje. Zachowanie oficjeli (glownie
mezczyzn, wzgledem kobiet) jest przerazajaco chamskie. Ostatnio
moja kolezanka opowiadala mi o jednym z wysookich
przedstawicieli wladz miejskich. Szokujace chamstwo a do tego
prymityw (przy okazji jest profesorem). Ale skoro reklamy 94 w
miescie sa cool, no to o co chodzi... Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Forum Inicjatyw Na Rzecz Kobiet
za szeroka definicja przemocy seksualnej
Gość portalu: breskva napisał(a):


> Nie znalazłam statystyk dotyczących Polski, ale jestem przekonana że niewiele
> by się różniły. Całkiem przypadkowo w kobiecym gronie wymieniłyśmy się
> doświadczeniami przemocy seksualnej jaka nas spotkała. (..) Okazalo sie ze
kazda z nas (bylo nas ok. 8)
> doswiadczyla roznych form przemocy (..)Czesc usilowano natretnie naklonic do
> seksu,


Taka właśnie metodologia i bardzo szeroka definicja przemocy seksualnej
sprawia, że w badaniach wychodzi, iż przemoc seksualna jest zjawiskiem
powszechnym. Jedna z definicji przemocy seksualnej mówi, iż: "Przemoc seksualna
dotyczy między innymi wulgarnego wyzywania lub seksualnych, nieprzyzwoitych
wypowiedzi skierowanych do osoby, opowiadania o kontaktach seksualnych,
wulgarne żarty lub rozmowy o seksie w obecności osób, które nie chcą lub nie
powinny tego słuchać."

A więc, droga Breskvo, jeśli opowiedziałaś kiedykolwiek świński dowcip, nie
upewniwszy się przedtem, czy wszystkie osoby chcą go wysłuchać, jest bardzo
prawdopodobne, że popełniłaś przemoc seksualną. Witaj zatem w gronie sprawców
przemocy seksualnej!

Pozdrawiam - Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: nienawidzę meża - zabrania mi wsyztkiego
wiecie co, a może jest po prostu taki typ kobiet, którym to po prostu odpowiada?
Moja przyjaciółka- cudowna, ciepła, MĄDRA I ROZSĄDNA (jak mi się do niedawna
zdawało) osoba, związała się ostatnio z TAKIM burakiem, że jak go poznałam, to
mi się chciało wyć z rozpaczy.
obiektywnie jest po prostu odrażający- nie dba w najmniejszym stopniu o swój
wygląd, ubiera się niedbale,mimo młodego wieku- brzuszek piwny, no po prostu
dramat. ale wzbraniając się przed głosami krytyki, bo przecież nie wygląd
najważniejszy- to jest po prostu jakiś kompletny burak i prostak. Opowiada
jakieś świńskie dowcipy i burczy- no po prostu nie da się z nim normalnie
porozmawiać!!!I jest oczywiście zazdrosny o wszystko!Uważa, że on powinien być
najważniejszy ( i uwierzcie że jest), że ona poświęca mu za mało czasu...
musi go pytać o zgodę na spotkanie ze mną, o zgodę na zakup ubrania, o
wszystko!. No po prostu mi się to w głowie nie mieści!Bo moja przyjaciółka to
naprawde fantastyczna osoba i ja po prostu NIE WIEM dlaczego z nim jest, nie
potrafię tego w żadnen sposób wytłumaczyć.
A najgorsze jest to, że jeśli on ją zostawi, to wiem, że ona może sobie coś
zrobić...
Jeszcze nie zebrałam sił, żeby z nią o tym porozmawiać, ale szczerze mówiąc
nawet nie wiem jakich argumentów miałabym użyć, bo to jest po prostu jak
rzucanie grochem o ścianę, tak jak w przypadku autorki wątku.
KOBIETO, nad czym ty się w ogóle zastanawiasz?!?!?!Rozwiedź się!

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Czy Bronislaw Wildstein ....
Czytam wszystko, co mi wpadnie w łapki, jeśli to dotyczy Aktualnego Obiektu
Uwielbienia. Poza tym, mimo że można by mnie zaliczyć do Partii Moherowych
Beretów (z powodu namiętnego słuchania Radyja, czytania Naszego Dziennika oraz
głosowania na LPR, chociaż zdecydowanie nie jestem emerytką) lubię też pogrążyć
się w bagnie tego grzesznika Urbana. Kocham świńskie dowcipy i plugawienie
świętości. A w ogóle to mam ubaw, bo kilka osób noszących nazwisko identyczne z
moim występuje na liście W. Niech mnie Bronek zlustruje ;) Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Skąd u nas "psia" frazeologia w takiej ilość?
jeszcze konskie zaloty; konski ogon; kon by sie usmial; dawac konia z rzedem;
slowo sie rzeklo, kobylka u plota; no i ostatnio wylansowane przez pewna pania
posel 'lubic jak koń owies' ;)

swinia: swinski dowcip, swinski blondyn, swinskim truchtem

a co do znakow, to moi koledzy Wlosi zdurnieli jak moim osiedlu co 5 metrow
spotykali znak zakazu wjazdu z dopiskiem DROGA WEWNETRZNA. po Wlosku 'droga'
to 'narkotyki' i oni mysleleli, ze to jakas wydzielona strefa beznarkotywa ;) Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Molestowanie. Jak się przed nim bronić
wiek wynika choćby z 15-letniego stażu pracy. Ale spokój był od początku. Kiedy zaczynałam pracę, panowie zachowywali się wręcz po ojcowsku :-) dzisiaj pewnie by się bali oskarżeń o pedofilię ;-)). Na moim ślubie był dyrektor firmy w której ówcześnie pracowałam, z rodziną, i do dzisiaj wymieniamy kartki na święta.
Można w pracy opowiadać nawet świńskie dowcipy, wszyscy się śmieją i jest OK, A jeśli hormony rządzą zachowaniem, to wypada tylko współczuć takiego braku opanowania; taki człowiek jest po prostu żałosny. Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Uklady matka-corka
jak mieszkałam z rodzicami jako nastolatka ( do 17 roku zycia) to
wiadomo...kłótnie, jazdy, naawet ucieczki z domu. Wyprowadziłam sie i nagle moja
mama zamieniła sie w moja best friend Kontakt mamy świetny. Nie wpiernicza
sie w nasze zycie. Zyje swoim własnym. Zawsze sluzy dobra radą, ale tylko wtedy
kiedy jest o to poproszona. Nie narzuca się i nie wkłada nosa tam gdzie nie
potrzeba. Przy tym ma zajebiste poczucie humoru i świnskiego dowcipu. Rozmawiam
z nia jak z koleżanką najlepszą. Jedynie różni nasza rozmowe od koleżeńskiej to,
że zwracam sie do niej "mamo" a nie po imieniu
Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: JAk katolik z protestantem...
nie pamiętam w jakim to wątku...
w każdym razie to było wtedy kiedy moderatorem był neogobbo
to było albo w o aborcji
albo w "czy to normalne" założonym przez 18 lipca
tam tez neogobbo napisał, ze spotkał protestantów, którzy twierdzili, ze Duch
Święty im powiedział, że homoseksualizm nie jest grzechem - tez cytuje z
pamięci, więc sorry za ewenualne przekręcenia

ocxzywiście, że relatywizm moralny jest wszędzie, bo wszędzie jest grzech
chodzi mi raczej o to, żeby nie koncentrować się na grzechach KK tylko jeżeli
juz mówimy o grzechach to niech każdy mówi o swojej denominacji
chciałam pokazać, że nie tylko członkowie KK są grzesznikami, ale jesteśmy nimi
wszyscy
często hołdujemy zasadzie,ze drzazga w oku brata jest więkasza niż belka w moim

tyle dtd napisała się o podłościach księzy
a sama 2 razy wklejała tu niesamowicie świński dowcip o podłożu seksulanym
oczywiście dotyczący katolików
co mozna na to powiedzieć? "Błogosławieni czystego serca" - powiedział Jezus

i był to dowcip specjalnie od Ph. dla Ogolonych jajek, które kpią sobie z Boga,
ale dtd bliżej do ignoranta niż do katolików

i wiem, ze nie każdy zgadza sie z nauką swojego Kościoła, ale według dtd to
katolicy są zmuszani i niemalże terroryzowani przez księży a to juz jest
obraźliwe dla nas, bo niezgodne z prawdą

a zauważ że wcale nie napisałam, ze obłuda to domena jakiejś grupy osób,
jakiegoś Koscioła- napisałam to, czego doświadczyłam tu na forum Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: o modlitewniku mojej córki - niestety, na smutno
Mogę powiedzieć jedno: modlitewniki są b.różne. Ich wybór nigdy nie jest
okreslony "odgórnie" tzn. biskup danje diecezji coś tam sugeruje ale też przede
wszytskim katechetka czy ksiądz proboszcz dbają o wybór modlitewnika dla dzieci.
On się co jakiś czas zmienia, a w ogóle są róznice między parafiami a diecezjami
to juz w ogóle.
Trudna sprawa jest, ze taki modlitewnik powinien służyć więcej niz 4 lata, a
więc ja formułowac pytania czy modlitwy dla tak dużej rozpiętości wiekowej?
Według mnie modlitewniki powinny być na czas II i III klasy podstawówki a potem
dzieci powinny dostawac nowe, inne.
Pocieszeniem jest to, że wrażliwosć sumienia twojej córki, jej wiara, jej sposób
modlitwy jest kształotowany przede wszystkim przez środowisko domowe i nawet
najbardziej głupi modlitewnik nie jest w stanie tego zepsuć :0).
Ale nie miej złudzeń, ze dziecko 8 letnie nie jest zdolne zrozumiec co to jest
grzech nieczysty, że np. oglądania gołych pań na kartach do gry wujka
znalezionych w domu podczas wizyty u koleżanki, że to jest coś złego. Bo pisze
to z doswiadczenia znajomych mi drugoklasistów :(.
Te dzieci oczywiście nie wiedzą co to jest cudzołożenie, ale potrafią opowiadac
między sobą świńskie dowcipy albo podkradać starszemu rodzeństwu playboya -
mówię tu o dzieciach z normalnych, przeciętnych rodzin. Dlatego uważam że
słusznie jest uczulac dzieci w tym wieku dzieci na grzechy nieczyste. Tylko może
nie tak dziwnie jak ten twój modlitewnik... Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: zapraszam gosci dorosłych
> > Dorosli prowadza rozmowy, sa skrepowani, bo mala siedzi i slucha i
> > nie o wszystkim przeciez mozna rozmawiac.

IMO 14-latka to juz nie dziecko
i nie wiem, na jakie tematy macie zwyczaj rozmawiac, a ktore nie sa przeznaczone
dla uszu nastolatki? chyba ze, jak ktos wspomnial powyzej, swinskie dowcipy
(jesli tak, to - IMO - nikomu nie zaszkodzi, jak sie bedzie musial zachowac
kulturalnie raz czy drugi).

> pajdokracja(rządy dzieci), to "normalna" sytuacja, panna za 2 lata
> całkowicie przjmie stery w tym domu i z nią a nie jej mamą, będziesz
> uzgadniała istotne zagadnienia towarzysko-organizacyjne, np, terminy
> spotkań.

bywalam w podobnym wieku zabierana przez rodzicow na "dorosle" imprezy,
jednakowoz nikt nie uzgadnial ze mna w/wym zagadnien. inna rzecz, ze takie
imprezy sa dla natolatki po prostu nudne wiec szybko przestalam na nie chodzic :) Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Z pogranicza wychowania i s-v
Ok, w takim razie odniose swoje pytanie do problemu autorki pierwotnego postu -
co Ty bys zrobila w momencie, kiedy zapraszasz znajoma pare na wieczor, typowo
'dorosly', wodka, luzne tematy, czasem moze jakis swinski dowcip - a oni
przychodza z trzynastolatka, 'bo ona lubi'?
Upominasz, ze nie zapraszalas corki? (autorka pisala, ze upomnienia nie
dzialaly, bo 'ona was lubi')
Nie zapraszasz wiecej (ludzie sami w sobie sa naprawde fajni)?
Zaciskasz zeby?

Pozdrawiam,
novembre Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Pijaństwo w urzędzie
Chłopie z Kujaw. A skąd ty możesz wiedzieć, czy "towarzystwo"
wychodzące z urzędu gminy było podchmielone? Masz alkomat w
oczach? ))
"Towarzystwo" mogło być rozbawione i wesołe, bo ich kolega mógł im
właśnie opowiadać świński dowcip a ty to od razu opatrznie
komentujesz! Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Gry i zabawy towarzyskie
Absolutnie nie protestować!
Jak na pieniądze - może coś przyniesie do domu extra.
Jak na rozbieranki - może bardziej doceni Ciebie.
No chyba, że sąsiadka jest wytrawną pokerzystką...

:o)

To mi z kolei przypomina stary, lekko świński dowcip:

Puka listonosz do drzwi staruszki. Otwiera mu gospodyni w lekko przezroczystej
podomce. Rozchyla ją lekko i przerażonym oczom listonosza ukazuje się żaba
wytatuowana na piersi babci.
- Jeśli zgadniesz co to za zwierze - mówi starsza pani - będziesz mógł się ze
mną kochać.
- Słoń! - krzyczy w desperacji listonosz.
- Ok - odpowiada staruszka. - Ta odpowiedź mieści się w granicach błędu.

:o)))

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: w kazdej bajce ziarnko prawdy ;P
> czyz tak nie toczy sie cala nauka? ;P

Mysle, ze duza czesc nauki tak wlasnie sie toczy: definiowaniem poprzez
definicje za ktorymi nie stoi juz nic. Mysle tez, ze ta czescia nauki nie ma
sie co podniecac (tak jak nie ma sie co podniecac odgrzewaniem kotletow, czy
powierzchownym dziennikarstwem - vide tekst gazety wyborczej - na
skrzyzowaniu "POD NAPIECIEM" i "RODE LOPER"^i kolorowych czasopism).

> nie widzisz? wiec nie mozna z toba dyskutowac kiedy sie nie zgadza punkt
> widzenia interlokutora z twoim.

A jednak dyskutujemy. Ale jakbys mi powiedzial "Glupia jestes, zamknij pysk."
to moze juz bym nie dyskutowal, tylko przyznal ci racje.

> nei widzisz zagrozenia kiedy wszyscy musza sie zgadzac z obecnie narzucanymi
> trendami? piekna droga do totalitaryzmu ...


Nie mowimy o trendach czy innych ogolnych pojeciach, ale mowimy o konkretnej
sytuacji o konkretnej wypowiedzi i konkretnej reakcji. Nie mozemy sprowadzac
motywacji ludzi do jakiegos abstrakcyjnego wymiaru trendow, political
correctnes itp. Po prostu nie wiemy na ile przekroczona zostala granica dobrego
smaku (moze opowiadal swinskie dowcipy???). Sam rektor sie teraz tlumaczy ze
nie mial na mysli tego, co mial na mysli. Jasne, ze trzaskanie drzwiami nie
jest sposobem ani forma dyskusji... nikt tego nie twierdzi, ale jest to forma
STATEMENT.

g.

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: SaJ- Mój ojciec jest kosmitą
"-Ojciec to taki stary zbereźnik. Często opowiada świńskie dowcipy i jeszcze częściej takie robi. Jakiś czas temu wybrał się do znajomej siąsiadki na dzień kobiet. Jako prezent przyniósł jej ginekologiczny wziernik. (To takie proste metalowe urządzenie, które lekarz ginekolog przy każdym praktycznie badaniu wkłada pacjentce do pochwy i rozwiera troche żeby dobrze sobie tam wszystko obejrzeć w środku.) Dał jej ten prezencik i całe szczęście, że sąsiadka nadaje na podobnych falach bo nie dała mu za to w pysk tylko się trochę pośmiała. Następnego dnia ktoś dzwoni do nas do drzwi, otwieram, patrze a to zdenerwowana sąsiadka wciska mi do rąk ten wziernik i mówi wystraszona: "mój mąż właśnie dzwonił z pracy bo się dowiedział, że dostałam taki prezent od Andrzeja. Mówił,
że zerwie się wcześniej żeby wypróbować ze mną nową zabawkę. Zabieraj to bo ja się boję, że on nie żartował".

- jak ktoś do nas przyjdzie z jakimis dziećmi, to mój ojciec wypytuje te kilkulatki o wszystkie aspekty ich intymnego życia. Najczęstsze pytanie do przedszkolaka brzmi: "a chodzisz już trochę na kobity?"

kiedyś jechal pociągiem i naprzeciwko siedziało małżeństwo z trzema synkami, którzy starsznie rozrabiali. W pewnym momencie mój ojciec pyta się faceta; "nie lepiej było sobie chociaż jedną córkę zrobić?". Facet odpowiada, że chętnie by sobie zrobił córkę ale mu nie wychodzi. Mój ojciecprzysunął się i szepnął: "To proste. Prawy górny róg" Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: w ramach dyskryminacji, choć nie rasowej:
> Myślę o facetach, którzy atakują każdy "obiekt". Szkoda, że nie czytałaś
> artykułu o poniżanej kobiecie w zakładzie pracy, wielokrotnie gwałconej przez
> szefa i jego kolegów. Kobieta niczym nie prowokowała. Zależało jej na pracy, bo
> było to jej jedyne źródło utrzymania, i dla jej dzieci.

Ale my nie mówimy o takich skrajnościach! To co się działo to był zwyczajny
gwałt, nie żadne molestowanie. A ja poruszyłem kwestię spojrzenia na zgrabne,
odsłonięte nogi, miłego uśmiechu do koleżanki czy świńskiego dowcipu. Uznawanie
tego za równorzędne z gwałtem to po prostu paranoja i ograniczanie wolności. Bo
kobieta ma prawo czuć się molestowana gdy kolega na nią spojrzy. Ale kolega nie
ma prawa czuć się molestowany gdy koleżanka założy spódniczkę mini. I była już
taka sprawa w sądzie.
Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Kazda kobieta ma co dac facetowi..
Poruszając kwestię ignorowania: w pracy zdarzają mi się tacy interesanci, którzy
patrzą na mnie jak na wycieraczkę, po czym przestaję dla nich istnieć, a
zaczynają flirtować z szefową (w wieku mojej matki, ale wciąż atrakcyjną), w
dość obleśny sposób, świńskie dowcipy, te rzeczy. Obym nigdy nie była piękna,
jeśli miałabym przyciągać uwagę takich typków. Niewielu ich na szczęście,
większość mężczyzn jest bardzo przyzwoita i na poziomie. No chyba, że to ja ich
tak studzę :^B Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Każdemu wolno kochać !
Trochę świński dowcip ale a propos F.Seniorum
Przychodzi dziadek do burdelu i zamawia zrobienie loda.
No i gościówa ciągnie i ciągnie, a nie chce stać. Robi tak z 10 minut, męczy
się a on dalej sflaczały.
W końcu wkurzona mówi do dziadka :
-Dziadku, on wogóle nie chce stać !
-On nie miał stać, on miał być umyty. Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Bo fajnie być puszczalską
hmm.. dziewczyny są ekspresyjne i nie kryją swojej seksualności, są młode i
jeszcze wielu rzeczy nie rozumieją, zwykłe nieco podrośnięte dzieciaki..
widywałam dosyć "puszczalskie" panny, z tego się na ogół wyrasta.. czy w podobny
sposób reagujecie na zachowania chłopców? oni mogą okazywać seksualne zachowania
czy zainteresowania, opowiadać ostentacyjnie tzw "świńskie" dowcipy? energicznie
i nie zawsze elegancko zabiegać o uwagę koleżanek?... wydaje się, że tradycyjna
obyczajowość jest bardziej pobłażliwa dla rodu męskiego, nie wiem czemu,
przecież mamy chyba takie same potrzeby jak oni?

pomijam w tym momencie ocenę tych zachowań, to jest pewna subkultura i
powtarzam, większość z tego wyrasta - moim zdaniem oczywiście, nie uważam się za
nieomylną ale tak sądzę



Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Nie można zrozumieć kobiety!
Kochana, sluze pomoca. W moim otoczeniu sami komputerowcy!!! Ja od nastolatki
juz nic nie moge zepsuc w kompie, bo mnie tak pokrzywili, ze od razu opowiadam,
co napsocilam (2 razy w zyciu) i co pozwala na odzyskanie wszystkiego.... szukac
kogos dla Ciebie? (uroczy faceci, ale swinskie dowcipy opowiadaja :DDD) Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Nie można zrozumieć kobiety!
13monique_n napisała:

> Kochana, sluze pomoca. W moim otoczeniu sami komputerowcy!!! Ja od nastolatki
> juz nic nie moge zepsuc w kompie, bo mnie tak pokrzywili, ze od razu
opowiadam,
> co napsocilam (2 razy w zyciu) i co pozwala na odzyskanie wszystkiego....
szuka
> c
> kogos dla Ciebie? (uroczy faceci, ale swinskie dowcipy opowiadaja :DDD)

Monique jak najbardziej:)))), ale przecież Ty, a zatem i komputerowcy chyba z
pięknego Wrocławia..... Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Obsesja..polszczyzny..
Ja mam szczęście pracować z ludźmi "na poziomie". Nawet jak
opowiadają świńskie dowcipy i klną okrutliwie , to robią to
stylistycznie i językowo poprawnie :)

Jestem wrażliwa szczególnie na błędy ortograficzne :)
Ale jak wchodzę na niektóre fora GW , moja wrażliwość zostaje
narażona na wieeeelką próbę :)
Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: nagła miłość do miłosci francuskiej
To Ty nie zrozumiałas- różni ludzie rożnie dochodzą do tego oragzmu
- rozumiem że te wszystkie babki wymagające kolacyjek i godzinnego
miziania - robią to wg Ciebie , żeby dochodzić to oragzmu? No tak
ale dlatego że inaczej by tego orgazmu nie miały!!!
Albo i tak NIE MAJA, ale moga sie chociaż poczuć ważne, albo lubia
atmosfere, albo lubią uwodzić cholera wie co
Ja dochodze do orgazmu inaczej - świńskie dowcipy, albo i przeważnie
- tylko chetka

najlepszą atmosfere mieliśmy na podłodze przedziału, gdy nasi kumple
spali
albo udawali że spią :))))

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Damsko-męska logika ;)
>A co to jest ten "wysiłek intelektulany"? Jak go rozumieć? Czy to cos podbnego
> do rozwiązywnia krzyzówek, jolek, równań rózniczkowych, projektowania
> algorytmów etc.? ;)
> Tomry

Tomry, zapomnij na chwilę o teorii mnogości, liczbach pierwszych, całkach,
jednym słowem o matematyce. Artykuł tego matematyka co prawda świetny ale
dotyczył bardziej opisu, analizy związku a nie sposobu rozmowy z kobietą.

Wysiłek polega na tym żeby wyleźć na chwilę ze swojego zeskorupiałego, samczego
światka i spojrzeć na problem oczkami zupełnie innej ale jakże rozkosznej
istotki.
My po prostu chcemy żeby Ona się jakoś ubrała i nie robiła z tego rabanu bo
śpieszymy się na imprezkę napić się, poopowiadać świńskie dowcipy w męskim
gronie, rozejrzeć się za "towarkiem" nawet wg zasady: "jestem na diecie ale co
szkodzi przejrzeć menu".

A Ona stoi przed najważniejszym wyzwaniem tygodnia/miesiąca:
- żeby mąż był zadowolony i podziwiał Jej kreację
- żeby olśniła inne babki a przynajmniej nie skompromitowała się ciuchem w
którym już wystapiła raz choćby było to 2 lata temu
- żeby zatrzymać pół sekundy dłużej męskie spojrzenia tak potrzebne dla
wydzielania endorfiny
- żeby zobaczyć opadającą szczękę rywalki którj nie udało się całkowicie
zamaskować powiększonych ud
itd Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Milosc, seks i duza roznica wieku
Mogę realistycznie?
Wybaczcie, że zakłócę to forum ale na ten post mogę coś odpowiedzieć.
Kreujesz się (albo jesteś) na wyrafinowaną intelektualistkę i subtelnie
zmysłową zarazem. Pociąga Cię 18-latek? Nic dziwnego, fajne, świeże ciało,
bezpieczny bo młody a Ty nigdy dotąd nie byłaś z mężczyzną.
18-latek nie doceni dobrych ubrań, gestów, ruchów, świetnych perfum i słownej
gry intelektualnej. Z racji wieku i buzujących hormonów jest prosty jak budowa
cepa - kręci go figura, nagość, otwarta prowokacja a w łóżku będzie chciał
spróbować wszystkiego co ogladał na filmach dla dorosłych. Na cierpliwość i
stopniowanie napięcia nie licz, ani tego nie umie (Ty też nie, bo jesteś
teoretyczką) ani mu na tym nie zależy.
Parę lat temu miałam krótki wakacyjny romansik z 17-latkiem. Dychę młodszy
był.;) Na luzie, piliśmy wódkę, leciały świńskie dowcipy, chłopiec był
ładniutki i bynajmniej nie początkujący więc otwarte sygnały potrafił odczytać.
Chcesz go? Zaproponuj wyjście do pubu, wypijcie trochę, potańczć przytulańce, w
trakcie podotykaj, pobaw się jego włosami, wyluzuj i zaproponuj
kawę/wódkę/drinka u Ciebie. Jeśli nie jest kretynem powinien zrozumieć. Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: dowcipy znow:)
świński dowcip z morałem
Biegnie sobie myszka przez las, biegnie biegnie nagle widzi przed nią rzeka. A
tu nie ma mostka a ona bardzo przez rzekę chce przejsc. Mysli sobie: jak wejde
do rzeki to zmoczy mi sie futerko,co tu zrobic. Rozglada sie rozglada i widzi,
ze na galezi siedzi kruk. Mysli: poprosze kruka to mnie przeniesie przez rzeke
-kruku, kruku przenies mnie prosze przez rzeke,bo inaczej zmocze sobie futerko
Kruk stanowczo mowi : NIE
-no ale kruku kruku prosze przenies mnie przez rzeke, dla Ciebie to chwila,
zlapiesz mnie tylko w pazurki, przelecisz na druga strone i bedzie po wszystkim
Kruk jeszcze bardziej stanowczo odpowiada : NIE

Jaki morał?

Jak ptak twardy to myszka musi być mokra :)) Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Dzieciństwo w latach 80
lata 80 to moje najszczęśliwsze lata w życiu:)
pamiętam lody opakowane jak kostka masła, lody kręcone sprzedawane przez
groźnego lodziarza na rynku jagiellońskim, kwadratowe książeczki "poczytaj mi
mamo", wyświetlacz slajdów i historie o indianach. super było.
moi rodzice do dzisiaj się nabijają z naszych dziecinnych "świńskich" kawałów.
mój brat jest sporo starszy ode mnie, więc gdy ja miałam 8 lat on już jarzył co
to jest świński dowcip. kiedyś wzięła go głupawka i z rodzicami prowadził taki
dialog:
- mamo, opowiedzieć ci świński dowcip?
- tak.
- szynka! hahaha!
oczywiście nie chciałam być gorsza, więc robiłam tak samo, ale mój świński
dowcip brzmiał "ser!". wtedy myślałam, że opowiadam megasuperhitowy żart, bo
brat się popłakał ze śmiechu a mama robiła dziwne miny:D

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Świński dowcip ;)))
Świński dowcip ;)))
Z dedykacją dla forów Kobieta, Mężczyzna, BSwM i Emama ;DDDD

Żyła sobie tygrysica i zył sobie tygrys. Mieli się ku sobie i po
pewnym czasie tygrysica zaszła w ciążę. Po paru miesiącach urodzily
się...........?

PROSIACZKI!!!

Tygrys rzekł na to: TO TY TAKA JESTEŚ?! POSZŁA MI STAD.


Tygrysiczka wzięła prosiaczki i poszła w las. Po pewnym czasie
spotkała niedzwiedzia. On się jej pyta: Co ci sie stało, że chodzisz
taka smutna po lesie?

Tygrysiczka opowiada mu swoją historię, a on na to: No wiesz, źle
zrobiłaś, ale swoje wycierpiałas. Chodź do mnie....

No i znowu ta sama historia. Miłość, ciąża, a potem .........

... PROSIACZKI!!!

Niedźwiedź rzekł: Osz ty ......... widzę, że nic się nie nauczylaś!
Idź i nie pokazuj mi się na oczy....

Tygrysiczka bierze prosiaczki i znowu szwęda się po lesie ... aż
trafiła do zajączka.

"Chodź, ja cię oduczę takich zachowań" - rzekł dzielny kłapouch.

Historia się powtarza, zakochali się, ciąża i urodziły się ...?

... PROSIACZKI!!!!!

Jaki z tego wniosek?????????

Wszyscy faceci to świnie!



;DDD



Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: single dzisiejszego wieczora się sparowują :)
normalniej znaczy jak???
i miał jeszcze taki telefon składany na pół i taką czarną teczkę na dokumenty,
ale nie taką dużą, tylko taką chudą, jak z tektury.
i okulary przeciewsłoneczne, ale nie pamiętam jakie, bo miał na tej łysej
głowie.
i miał jeszzce bilet łikędowy oraz ma zamiar kupić mieszkanie na kazimierzu w
Krakowie, a jego koleżnka z pracy ma na imię Basia i jak opoiada świński
dowcip, to uprzedza wcześniej i śię pyta, czy na pewno może.

poszukaj bo proszę, nie będziesz na pewno głupio wyglądał.
Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Joł
depresji to nie. ale takich swoich.
w sumie to robiłam prawko chyba jakieś 1,5 roku
jakaś jesień - rok - i w grudniu - stycznu zdałam egzamin
z kilkumiesięczną przerwą pod tytułem "nie uda się w .."
bałam się tak, że komuś zrobie kuku
że wychodziłam na początku z auta i ryczałam ze złości

a potem kiedyś na lekach, postanowiłam popróbować
próbowałam, próbowałam, próbowałam
aż wreszcie zdałam

potem prawko odleżało chyba z następny rok - dwa lata
aż dostałam chysia na samochód
i w ciągu niecałych 2 tygodni od decyzji - kupiłam
a Pan Rysiu nauczył mnie lubić jeździć
opowiadając mi świńskie dowcipy
i zabierając na wyprawy windykacyjne do szefa

od tej pory kocham swoje auto miłością jedyną
najczystszą, prawdziwą i rzucę robotę
jak mi szef będzie chciał wcisnąć jakieś służbowe
bezpieczne i obce

szef średnio rozumie, że nie wolno mi dać samochodu
z większą pojemnością silnika
zrozumienie ograniczeń swojego samochodu
pozwala na ograczenie fanfaronady na trasach
do niezbędnego minimum i rzadkich okazji
(na przykład, gdy wiesz, że się spóźnisz dramatycznie
czeka na Ciebie 30 osób, a telefon został w biurze) Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: strach przed smiercia
Pierwszy raz panicznego lęku przed doznałam gdy miałam jakieś 7 lat - pamietam
wracałam z mamą z jakiejś imprezy u cioci. Szłyśmy ciemną ulicą i nagle to na
mnie spadło - zaczęłam ryczeć. Mama próbowała jakoś mnie uspokoić, ale ziarno
zostało zasiane - od czasu do czasu strach przezierał

Długi atak przyszedł w liceum - trzymałz niebywałym natężeniem ze trzy miesiące.
Lęk towarzyszył mi wszędzie, w szkole, w domu, na kursie prawa jazdy
(instruktor opowiadał jakies świńskie dowcipy, a ja myślałam z czego się tak
cieszysz, przecież i tak umrzesz)

Gdy potem czytałam Jamison chcąc poznać bliżej chad, był tam na początku
fragment poświęcony temu zagadnieniu - czułam się jakbym dokonywała
retrospekcji.

Potem ten strach zaatakował parę razy, ale z mniejszym nasileniem i na krócej.
Teraz weszły jakby w etap racjonalizacji - nie będę się przejmować czymś
nieuchronnym i zatruwać sobie życia, które tak lubię.

Mój mąż zawsze się dziwił dlaczego tak mnie to prześladuje, jemu bardzo
dotkliwie dokuczają lęki związane ze starością, niedołężnością, on także
traktuje śmierć jako wybawienie. Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Ofiara molestowania chce pół miliona
Ofiara molestowania chce pół miliona
Jestem przeciwny temu żeby płaciło Starostwo - czyli pośrednio my wszyscy. Ja
tej Pani Eweliny za szufladę nie łapałem, to czego mam płacić? Niech Kucia
płaci. Z własnego portfela. A swoją drogą to Panna moim zdaniem jest niezła
naciągaczka. Z tego co wiem do niczego nie doszło, Panowie opowiadali przy niej
świńskie dowcipy ( jakich pewnie nie raz słuchała z kumplami przy piwku) ,
zrobili siku przy samochodzie w którym siedziała i zagadali parę razy " co by
było gdyby". A ona zaraz ukryty dyktafon, TRV, gazety. Jeśli dosyanie tą kasę
chciałbym poznać NAZWISKO tej "odważnej" Pani. A może ktoś zna? Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Ofiara molestowania chce pół miliona
stul pysk chamie buraczany
Te kulawy zmierzły zazdrosny kuternogo pilnuj swojej starszej
zonatej kochanki a nie wypisuj tu bzdury wyssane z brudnego
palucha!!!!
"Z tego co wiem do niczego nie doszło"...byłes tam gnido,ze takie
rzeczy wypisujesz?!!!!!
nie ublizaj komus kogo nie znasz ( lub znasz i chcesz w swoim
mniemaniu zaszkodzic) wypocinami typu ...Panowie opowiadali przy niej
> świńskie dowcipy ( jakich pewnie nie raz słuchała z kumplami przy
piwku) ...jak smiesz w ogóle burasie takie rzeczy wypisywac?!!!!!!
jej klasy nigdy nie osiągniesz-ani ty ani twoje kochanice. Więc stul
pysk!!!!
cerber Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Wałęsa: "Wygonić wszystkich z Polski"
...nie wypuszczajcie tego chochola z kraju bo jezdzac poswiecie kompromituje
Polske i Polakow.."Walesa polaki"...wiadomo zlodzieje, swinie opowiadajace
swinskie dowcipy, lud prymitywny znajacy tylko jedno okreslenie na
wszysko "ku.."....

Takiego typa "polaka" wlasnie potrzebuje zachod ....by czlowiek zachodu
przygladajac sie mu mogl sie dowartosiowac jego kosztem...na zasadzie -

"...ja jestem inny - lepszy, nie az tak prymitywny, delikatny, inteligentny,
zmyslowy jestem jakas kontynuacja sie cywilizacji, zrozumienia i uznania
zelaznych praw bytu, konsekwentny w swych wyborach i dzialniu .

..on jest symbolem polskiej rewolucji...a ja nie jestem symbolem zadnej
rewolucji, bo po coz mi rewolucja gdy na ma wolnosc i dostatnie zycie zlozyl
sie intelektualny wysilek mojego narodu pokolen, narodu anglosaskiego ( nie
emocionalny, nie polsko zadziorny, zlosliwy, msciwy, mongolizm, zapijaczony
homosowietikus...ale w jakosci czlowieka to miedzy nami przepasc...to widac z
jego sposobu bycia ze on jest prymitywny....jakzesz on pasuje do nich, jak ich
skondensowal w sobie...oni systemu parlamentarnego dopiero sie ucza...dotad
robili katowniki dla sowietow...i krajow arabskich...za grosz nie znaja
chigieny...sraja w pociagach wprost na tory...kible miejskie smierdza...ze
mozna sie w nich udusic od smrodu...zyja w brudzie i smrodzie....a walesa to
ich dumny symbol.

....ocholera ale sie zagadalem znowu mi walizke ukradli...! Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Wolność słowa
grig11 napisał:

> Moim zdaniem wolność słowa na tym forum powinna polegać na tym, że każdy ma
> prawo wypowiadać się na temat dotyczący nawet pośrednio

Wszedłem na forum w okolicy Jeziora Orzelskiego czy nawet zwanym Głuszyńskim,
chyba w Topólce, tam dopiero słowem sie straszą, jakiś świński dowcip czy coś??? Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Najmilsza studentka nie musi się golić
Niebezpiecznie szeroki dostęp do edukacji...
...sprawia, że uczelnie kończy potem kupa chamów, męskich
szowinistycznych świń, mizoginistów i seksistów. O ile kiedyś
porównywanie intymnych części ciała czy też świńskie dowcipy
opowiadano sobie wyłącznie na męskich nasiadówkach, w oparach fajek
i alkoholu,o tyle dziś uwaga skierowana wprost do dziewczyny w
stylu: niezła z ciebie dupa, nikogo nie razi. A jak pani da panu po
gębie, to jeszcze ćwok poleci na policję i zgłosi to jako napaść na
swoją nietykalność cielesną, a ja bym takich ogrów kijem przez łeb
kazała walić, aż im wylecą z tych półmóżdżków wszystkie złe nawyki,
które im się mylą z równouprawnieniem, nowoczesnością i demokracją. Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: o kurcze ale mi się teraz skojarzyło hi hi hi
o kurcze ale mi się teraz skojarzyło hi hi hi
był taki świński dowcip z puentą "No bo to DZIŚ!!!!" a mnie żadne świństwa w
głowie, tylko poważne rzeczy, proszę Wysokich Moderatorów.
Chociaż, tak na dobrą sprawę, to jest po 22-giej, dzieci śpią... może nikt
nie wytnie jakbym zacytował ten kawał, co?

Hę?
;-)

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Po co Poznaniowi reszta Polski?
Gość portalu: Lechita napisał(a):

> No, wreszcie masz racje Warschau. Moja odpowiedz to prawdziwy zaszczyt. Przecie
> z kim jestem JA a kim ty na tym forum?

Od tej diety kartoflanej tak cie sie na mózg rzuciło, ze ty nawet aluzji i ironii
nie wyczuwasz? Oj coraz gorzej z toba. Może za słabe leki ci podawali?

> Smiechu warte? Sorry, ale raczej LEZ warte. Dla was w tej wszawce wszystko jest
> smiechu warte, przeciez ta wasza mazowiecka czarna dziura wyssala juz prawie
> wszystko co sie dalo. Tylko ze to co dla was jest powodem do radosci, dla mnie
> jest powodem do smutku.

Szkoda ze jakaś inna dziura nie wessała ciebie...oj szkoda...

> Ja chce dobrego dla Poznania. I nie mow mi ze Poznaniowi lepiej jest z wszawka.

A kiedy ty się odwszawisz? Widzę, że pospólstwo nie dba o higiene zarówno ducha
jak i ciała...

> Idz warschau bron warszaw. Moze na forum Zadupia mazowieckiego ktos napisal cos
> zlego o tej twojej wszawce.

A czasem nie ma dla ciebie jakiegoś forum dla świrów?

> Wszedzie ciebie pelno, i wszedzie sie z ciebie smie
> ja kolego.

A o tobie i twojej głupocie juz chodzą "świńskie" dowcipy...

> Wracaj do Wiednia kmiotku. Wielki hrabia sie znalazl.

Oj coś to kmiotka Lechitę boli, oj boli...książę od kartofli...

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Działalność sądów
Działalność sądów
Nareszcie temat ,którym jeżeli Redakcja zajmie się z równym zaangażowaniem
jak nauczycielem opowiadającym "świńskie " dowcipy zyskacie wdzięczność
ogromnej rzeszy ludzi.Przypuszzam,że w Szczecinie tysiące pracowników czeka
na wyrok sądu pracy co nie jest równoznaczne z otrzymaniem
wynagrodzenia.Setki firm czeka latami na wyroki sądu gospodarczego aby
odzyskać należności i wypłacić zalegle pieniądze swoim przważnie byłym
pracownikom.Sędziowie jako sfera budżetowa mają regularne wypłaty
wynagrodzeń i pracują w tempie ,które określone jako żółwie obraża te
zwierzęta,po prostu mają w d... sprawy ludzi ,którzy nie mają za co żyć.
Może sędziowie zainteresowaliby się w jaki sposób w Belgii,Niemczech,Holandii
są w stanie rozpatrzyć 90% spraw gospodarczych w przeciągu 2 miesięcy.Chyba
w naszym kraju nie występują sprawy wyjątkowo skomplikowane w skali Europy.
Sprawy pracownicze są rozatrywane w ciągu miesiąca.
Napewno sędziowie stwierdzą ,że za mało zarabiają.
Może w końcu ktoś im uświadomi,że działając w ten sposób doprowadzą do
uszczuplenia wpływów do budżetu i zacznie także dla nich brakować pieniędzy.
Po wejściu do UE pojawi się lawina spraw o opieszałość sądów. Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: *** ___ Aborcja___ Mozgu ___ ***
Gość portalu: camrut napisał(a):


>
> Mysle nawet, gleboko wierze wrecz,ze to nie wszystko jeszcze na co stac nasz
> narodowy tandem moralnosci (LPR + kk) -
.
.
::
Kamilo,
jedynym wyjsciem jest dlugodystansowe nastawienie na rozwadnianie religii.
Trzeba opowiadac swinskie dowcipy o Najjasniejszej Panience, "wieszac jaja na
krzyzach", trywaializowac i osmieszac wierzenia oraz zachowania. Tylko w ten
sposob przybywac bedzie ludzi "nam", ludzi zdolnych do krytycznych postaw wobec
kleru, a ubywac "im" potencjalnych zwolennikow ktorych, nie udalo sie oglupic.
Tak to dziala - nie inaczej. Czysty pragmatyzm, Kamilo. )
.
Dzis tylko tak krotko z uwagi na plany rozne.
Mnostwo serdecznosci na weekend
Krzysztof Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: REKAWICA DLA PANI HIACYNTY RZUCONA!!!!!!!
Gość portalu: Sala napisał(a):

> Kazio mowi zebys wreszcie odebrala od niego wiadomosc a moze wlazla na
jakiegos
>
> czata?


hehe, dowcip obrazkowy mi wyslal Na czata nie ide, bo to byl swinski dowcip.
od razu wiadomo co on ma na mysli, hihih
Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Antyzydowska zgraja znowu ujada jak..........
Pani D-anutka ma wazna misje do spelnienia w Polsce.Wra z kretynem52 bedzie
odreligijniac Polakow.
Beda opowiadac swinskie dowcipy SW.Panience,wysmiewac biskupow itd.
Bo to jest wolno,przeciwko temu pan krupczok protestowal nie bdzie napwno,ani
pan namolnik.
Oni jeszcze pomoga. Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Co ze mna jest nie tak?
'Dlaczego właśnie te niby fleje, z grubym tyłkiem i wielkimi cyckami, rubasznie
> poklepujące się z facetami po tyłkach, głośno śmiejące się ze świńskich,
> szowinistycznych dowcipów, pijące i żrące stek z grilla, otoczone są gromadką
> radosnych choć upapranych dzieci i choć może ich mąż nie jest ideałem
> feministycznych teorii, to rżniete są tak co noc, że ich krzyki unoszą się trzy
> piętra wyżej, '

eee, Flawiusz serio wierzysz w to co piszesz tutaj?
grube tylki i rzniecie sie zgadzaja, ale wszystko inne to juz nie za bardzo
szczerze powatpiewam w te glosne smiechy, radosnie upaprane dzieci i krzyki w nocy
krzyki to sa w dzien,`az sie menzowi siur w trabke zwija,a dzieci leca na psycholo podcinac sobie zyly.
na swinskie dowcipy jest odpowiedz ze stary to swinia.
no po prostu miod :)) ktory uwazam ,ze kazdemu sie nalezy, jesli tylko chce, wiec Autorka nie chce wystarczajaco, ot i cala tajemnica jej mizeryi ;)


Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Co ze mna jest nie tak?

shachar - "boski" wpis:))))

shachar napisała:

> 'Dlaczego właśnie te niby fleje, z grubym tyłkiem i wielkimi
cyckami, rubasznie
> > poklepujące się z facetami po tyłkach, głośno śmiejące się ze
świńskich,
> > szowinistycznych dowcipów, pijące i żrące stek z grilla,
otoczone są grom
> adką
> > radosnych choć upapranych dzieci i choć może ich mąż nie jest
ideałem
> > feministycznych teorii, to rżniete są tak co noc, że ich krzyki
unoszą si
> ę trzy
> > piętra wyżej, '
>
> eee, Flawiusz serio wierzysz w to co piszesz tutaj?
> grube tylki i rzniecie sie zgadzaja, ale wszystko inne to juz nie
za bardzo
> szczerze powatpiewam w te glosne smiechy, radosnie upaprane dzieci
i krzyki w n
> ocy
> krzyki to sa w dzien,`az sie menzowi siur w trabke zwija,a dzieci
leca na psych
> olo podcinac sobie zyly.
> na swinskie dowcipy jest odpowiedz ze stary to swinia.
> no po prostu miod :)) ktory uwazam ,ze kazdemu sie nalezy, jesli
tylko chce, wi
> ec Autorka nie chce wystarczajaco, ot i cala tajemnica jej
mizeryi ;)
>
>


Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Zrobiłam coś strasznego!!!
Poszłam... a
> tam..chyba totalnie mi odbiło. Piłam mocne drinki, paliłam, tańczyłam do
> upadłego ..
Bez przesady...to co opisalas nie jest niczym nagannym...z teg oco wiem 95 %
osob na szeroko porozumianych imprezach robi wyrzej wymienione rzeczy...moze z
tym ze pocalowalas tego faceta to lekka przesada (o to moglby Twoj miec
pretensje..)
ale impreza ?? Faceci czesto wychodza gdzies tam z kumplami i wyglada to czasami
w taki sposob ze pala, pija mniej lub bardziej mocne drinki, z tanczeniem do
upadlego to roznie ale na przyklad klna, opowiadaj swinskie dowcipy etc...i
zaden nie pisze z tego powodu listu na forum (wykluczam podrywanie panienek :))
Mnie sie wydaje ze maz nie ma tu nic do rzezcy, wiecej do zreczy ma tu raczej
ze nagla dobzre ulozona osobka zapalila i wypila are drinkow. No i co z teg o??
Wyluzuj troche...a swoja droga to nie wiem czy pzrebywanie bez pzrerwy z
partnerem, takie siedzenie sobie na plechach jest zawsze w 100 % tym co byc
powinno.. Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: za co kochacie facetów z rumunii?
no coz... jakos tak szczegolnie nie kocham rumunskich facetow... polskich zeszta
tez nie... glebszym uczuciem darze tylko jednego, tego mojego osobistego;-)
wiekszych roznic miedzy Polakami i Rumunami nie dostrzegam, zwlaszcza mlodymi,
ktorzy sa do siebie podobni na calym swiecie;-) moze tylko w Rumnii bardziej
otwarcie i bezceremonialnie podrywaja dziewczyny i swinskie dowcipy sa bardziej
popoluarne:-))) Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Dzwonię ze szpital państa syn miał wypadek.........................
Dzwonię ze szpital państa syn miał wypadek.........................
Właśnie taki telefon odebrała moja koleżanka! Byla wstrząśnięta bo jej Synek 8 letni Bartek coś długo nie wracał ze szkoły. Było już dobrze po 18. Szok co się tało jak i kiedy przecież Bartek tak uważa. I nie będę opisywać całe drogi ale okazało się ,że ktoś mojej koleżance zrobił świński dowcip!!!! (delikatnie mówiąc) Wiedział,że Bartek zaczyna zajęcia z języka obcego(bodajże)a do tego (nie wiem czy to wiedział) rodzice zapomnieli,ze to już. Ponieważ to nie zdarzyło się u nas tylko we Francji strasznie mnie to dziwi. Oczywiście z tego co wiem bo Asia mi o wszytkim napisała mają już tego idiotę. Dlaczego to zrobił? Bo rodzice Bartka mają coś w stylu firmy kredytowej i jego rodzinie czy też jemu samemu odmówiono kredytu. Dureń postanowił się zemścić?! Tylko dlaczego w taki sposób? Rodzice szukali Bartka prze 6 godzin po szpitalach bo dureń nie powiedział w jakim nie miał chyba tyle godności, a Bartek wrócił do domu zjadł kolację i poszedł spać. Rodzice już nie wiedzieli co robić. powiadomili policję,z eBartek Zaginął tylko w tym całym zamieszaniu nie sprawdzili pokoju Bartka(zresztą tu się im nie dziwie) . Rano Bartek przyszedł na sniadanie i..... no pomyślcie co było dalej. A czy u nas coś takiego może się zdarzyć? Dziewczyny mamy Starszych dzieciaków zapisujcie kiedy i gdzie wsze dziecko ma zajęci ai kiedy zaczyna coś nowego.Magda Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Czy są mamy piszące od początku istnienia forum?
kubusala no co ty- ja bede miala najpierw czterech ziecow- zieciowe sa
nieklopotliwi, na ogol opowiadaja swinskie dowcipy o tesciowych ale bezposrednio
nie dokuczaja.

A jak synowa dostane to chyba jakies forum dla babc sie znajdzie- alez ja jej
wtedy dowale, ooochchch....
Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Czy są mamy piszące od początku istnienia forum?
wieczna-gosia napisała:

> kubusala no co ty- ja bede miala najpierw czterech ziecow- zieciowe sa
> nieklopotliwi, na ogol opowiadaja swinskie dowcipy o tesciowych ale
bezposredni
> o
> nie dokuczaja.
>
> A jak synowa dostane to chyba jakies forum dla babc sie znajdzie- alez ja jej
> wtedy dowale, ooochchch....

hahahahha alez chciałabym poczytac takie forum, jestem bardzo ciekawa jak to
wszystko wygląda z tej drugiej strony )) a potem możnaby sie włączyć w
dyskusję hehe tez byłoby ciekawie a moderator to miałby co robić ) No ale na
razie to chyba małoprawdopodobne abym na forum spotkała moja tesciowa, bo Ona
nawet włączyc kompa nie potrafi, ale ja to juz będę ta nowoczesna, chyba ,że do
tego czasu wymysla coś czego znowu ja nie bede umiała obsługiwać )
Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: "Prawdziwy facet" - kto to taki?
"Prawdziwy facet" - kto to taki?
Jak obiecałam, tak zrobiłam. Morgianna mnie natchnęła
Kim dla Was jest "prawdziwy facet"? Musi miec wiele kobiet? "Zaliczać
panienki"? Opowiadać świńskie dowcipy? Pić piwo i oglądac mecze? Rozrzucac w
domu brudne skarpetki? Być małomówny? Musi być "złotą rączką"?
Pare razy spotkałam się z kobietami, które niby to narzekały, że nic w domu
nie robi, łazi na piwo itp. ale biło z nich takie zadowolenie, no bo przeciez
maja w domu "prawdziwego faceta". Zachowanie odbiegające od stereotypu było
przez nich uważane za niemęskie.

Tak sobie myślę, że często protestujemy przeciwko wtłaczaniu kobiet w
stereotypy, ale czy same tam czasem nie wpychamy mężczyzn?


Mój małżon nie znosi piwa ani alkoholu, nie lubi u kobiet szpilek,
wymalowanych paznokci ani mocnego makijażu, nie łazi z kumplami po knajpach i
nawet piłki nożnej nie cierpi W dodatku ma znacznie mniejsze
doświadczenie seksualne ode mnie. Nie uważam go za niemęskiego, ale zdaje
sobie sparwę, że sa kobiety, które czułyby sie przy nim nieswojo )
Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: zakała podwórka
Opiekunka opowiedziała mi jak się tamta mała zachowywała i co ona o
tym
myśli (a w zasadzie myśleć można było tylko jedno) i syn zrozumiał,
że nie ma
co się z nią zadawać. A powody, dla których nikt nie chce się z nią
bawić są
takie: dziecko się wprasza, doprasza się jedzenia, realizuje swoje
plany nie
pytając się, czy w ogóle to możliwe (mi na przykład opowiadała, że
mogłaby u
nas zanocować), bardzo się interesuje sprawami damsko męskimi, a
wobec dzieci
na podwórku jest agresywno-ordynarna



A jaka jest w stosunku do Twojego syna? Bo z jakiegoś dziwnego
powodu, Twój dzieciak ją polubił. Zapewne tak jak te dziewczynki,
których matki już jej dom wymówiły P Nie dziwcie się więc tym
agresywnym zachowaniom- nikt nie lubi być izolowany i odtrącany.
Jest mała, nie wie pewnie jak sobie z tym poradzić a nikt jej nie
tłumaczy, że pewnych rzeczy nie wypada. To zapewne taki dom- ojciec
matkę klepie po tyłku i szczypie po cyckach na forum i opowiada
świńskie dowcipy( to wersja light
I jeszcze coś- coś mi się wydaje, że wstydziłaś się tej znajomosci
przed opiekunką( a może i sąsiadkami) i stąd Twoja reakcja, szukałaś
wymówki dla wyproszenia tej dziewczynki i znalazłaś. Sorry, ale
dopominanie się jedzenie nie jest dla mnie powodem, dla którego
powinnaś przestać pozwolić synowi się z nią spotykać. Zresztą twój
syn pewnie tez nie wie co o tym myśleć- wy za niego podjełyście
decyzję, jak sądzę.

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Do rodziców nastolatek!
Ja przerabiam nastolatka po raz trzeci, ale u mnie jakoś nietypowo -
to dla mnie najlepsze lata. Nareszcie jest z kim powaznie pogadać,
zajęć typowo opiekuńczych nie ma, pyskowanie jakos malo mi
przeszkadza, zresztą chyba pyskują w sposób dopuszczalny i latwo je
rozsmieszyć.
Oczywiście, jeszcze najmlodszy moze się zmienić - i wtedy wszystko
przede mną.
U mnie nie tyle "metodą", ile po prostu codziennościa były po prostu
rozmowy, wspólnie spedzony czas i idiotyczne szaleństwa (jeżdżenie
na stopa samochodem rozwożącym butle z gazem, ktorego kierowca
opowiadał swińskie dowcipy czy gorskie wycieczki na szlakach nieco
za trudnych i dla mnie i dla dziecka).

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Hej :) :)


iiiiii tam
jak sie wpakuje to i wypakowac mi sie uda :)))))


ale mi sie w temacie tego pakowania przypomnial swinski dowcip
az sie splonilem
hihihi

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Hej :) :)


| iiiiii tam
| jak sie wpakuje to i wypakowac mi sie uda :)))))

ale mi sie w temacie tego pakowania przypomnial swinski dowcip
az sie splonilem
hihihi


dawaj :))

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: autobusy i tramwaje
Użytkownik Ewa Pawelec napisał:


Rozumiem, że czyniąc dowolną rzecz dozwoloną prawem masz czyste sumienie
i wspaniałe samopoczucie? Wylewając na stół sos, opowiadając świńskie
dowcipy szanowanej babci i opowiadając koledze, że jego dziewczynę
przeleciało pół akademika? Wow.


skąd takie daleko idące wnioski? Po prostu głupie jest ustępowanie
miejsca _każdej_ starszej osobie. Lecz jeśli taka osoba mnie o to
poprosi, lub sam będe widział, że np ledwo trzyma sie na nogach, jest
chora to ustąpie.

Ostatnio ustąpiłem miejsca gościowi, na oko 40-45 lat, z protezą nogi..
oczywiście nie byłem w autobusie sam, jednak podnieść tyłek z siedzenia
to widocznie zbyt wielki wysiłek dla reszty pasażerów... no ale,
wracając do tematu, ustapiłem mu miejsca, i było widać, że z jednej
strony facet sie cieszy, a z drugiej jest mu strasznie głupio, że to
zrobiłem i musi skorzystać z mojej pomocy. Akurat i mi sie wtedy zrobiło
strasznie głupio, bo poczułem sie jakbym wykonał jakiś nietakt :((

Natomiast babie, która stoi nademną i kaszle, chrząka, wali mnie torebką
lub łokciem w bok, mówi coś o grzeczności młodzieży itp, nie ustąpie w
życiu. No i drugi typ babć i dziadków, mianowicie "wózeczek na zakupy"
albo "laska do podpierania", lub też "kilka tobołków". Skruszona
postawa, itp itd, obraz nędzy i rozpaczy, rozpycha sie to od samego
wejścia, potem stoi i sapie nad człowiekiem.. Ale jak trzeba podbiec do
autobusu/tramwaju to "wózek/laska/tobołki" pod pache i biegnie szybciej
niż niejeden młody. Piętnuje. Takim też nie ustępuje.

Dlaczego ludzie starsi w większości przypadków myślą, że "im sie
nalezy"? to tez piętnuje.

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: komorka


jawor wrote:
prosze p rzyslanie mi smiesznych sms .moj telefon 604968543


A kumpel wie ze robisz mu swinski dowcip ?

tuniek

Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Babski Problem X - STRASZNA WIADOMOŚĆ
Babski Problem X - STRASZNA WIADOMOŚĆ
Ta wiadomość dotarła do mnie w sobotę.
Stało się coś co zamieniło moje dziewczęce dotychczas ufne, gorące i radosne
serce w twardy głaz.
Czesław, w krótkim liście poinformował mnie, że jego dotychczasowa przyjaźń z
Wacławem - wieloletnim kompanem z budowy - zamieniła się w coś odmiennego,
głębszego, wartościowego. Czesław zamieszkał z Wackiem w wynajętym, nowym
mieszkaniu na Pradze Północ ( dzielnica VIP-ów ) przy ulicy Umiarkowanie
Perfidnej Zwłaszcza Pod Wieczór 7 ( nazwy ulic w dzielnicy zostały wymyślone
przez młodych polskich artystów z kręgu Katarzyny Kozyry ).
Wszystko wskazuje na to, że związek Cześka z Wackiem ma charakter intymny.
Wciąż nie potrafię tego zrozumieć jak Czesław mógł zamienić młode, drobne
dziewczęce piersi na włochatą klatę Wacława. Pewnie, gdybym w szkole miała
lekcje wychowania seksualnego zamiast religii łatwiej poradziłabym sobie z tym
trudnym problemem.
Czesław pisze w liście że z drugim facetem łatwiej jest mu znaleźć wspólny
jezyk niż ze mną; teraz obaj razem chodzą ze sobą na piwo, na ryby i na mecze
Legii. Mogą sobie też bez skrępowania opowiadać świnskie dowcipy.
W niedzielę byłam się wyspowiadać z mojego narzeczeństwa. Razem z księdzem
naliczyliśmy w sumie 1820 ciężkich grzechów ( 7 lat x 52 tygodnie x 5 grzechów
w każdy weekend ). Ksiądz stwierdził, że jeszcze nigdy nie odpuszczał tylu
grzechów za jednym razem ( jak wiecie zawsze z Czesławem chcieliśmy należeć do
elity ).
Wiem, że ludzie w mieście są zapracowani, zestresowani a to sprzyja powstawaniu
nie do końca przemyślanym a nawet lekkomyślnym związkom. Czesław ostatnio
zaangażował się w wielką politykę stąd pewnie to jego zagubienie, przemęczenie
a co za tym idzie potrzeba ciepła, intymności no i last but not least dzikiego
seksu ( nie tylko w weekend ale i w zwykły dzień tygodnia ).
Powiedźcie dziewczyny ( zwracam się tu szczególnie do Jolki ):
Co byście zrobiły gdyby się okazało, że wasz ukochany facet zdradza was ze
swoim przyjacielem ?
Czy warto walczyć z Wacławem o Czesława ?
Czy powinnam już zacząć szukać sobie nowego narzeczonego czy jeszcze warto
poczekać ?
Pozdrawiam wszystkich a szczególnie porzucone narzeczone. Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Tow.Cimoszenko poza podium.
eee tam jakieś dzwonki :P
Dobra, trochę się sianem wykręciłem, bo szczerze mówiąc lepiej opowiadam
dowcipy świńskie, a nie polityczne :)
Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Premier: W Niemczech dzieją się niepokojące rzeczy
>>> w miedzyczasie zastapione "hydraulikiem"
ktory w drodze na zachod nie zatrzymuje sie u Helgi bo woli przetykac francuskie
rury.

ale moze zostawmy swinskie dowcipy bo jeszcze jakis Erpel nam sie pojawi
Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: instruktorzy-bajeranci...?
Jeden z instruktorów w mojej szkole opowiadał świńskie dowcipy
podczas jazdy,komentował wyglad mijanych dziewczyn("ale sunia, taką
to bym..."-cytuję).Jezdziła z nim moja kolezanka.Mój instruktor
ożenił się ze swoją kursantką, romantyczna historia:))) Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: instruktorzy-bajeranci...?
Hahaha mój robił dokładnie to samo ;p opowiadał świnskie dowcipy o
blondynkach a sama jestem blondynką ;p i tez komentował panny na
ulicach hehe :)Czyżby to ten sam? Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: mój ojciec jest kosmitą!!!
-Ojciec to taki stary zbereźnik. Często opowiada świńskie dowcipy i jeszcze
częściej takie robi. Jakiś czas temu wybrał się do znajomej siąsiadki na dzień
kobiet. Jako prezent przyniósł jej ginekologiczny wziernik. (To takie proste
metalowe urządzenie, które lekarz ginekolog przy każdym praktycznie badaniu
wkłada pacjentce do pochwy i rozwiera troche żeby dobrze sobie tam wszystko
obejrzeć w środku.) Dał jej ten prezencik i całe szczęście, że sąsiadka nadaje
na podobnych falach bo nie dała mu za to w pysk tylko się trochę pośmiała.
Następnego dnia ktoś dzwoni do nas do drzwi, otwieram, patrze a to zdenerwowana
sąsiadka wciska mi do rąk ten wziernik i mówi wystraszona: "mój mąż właśnie
dzwonił z pracy bo się dowiedział, że dostałam taki prezent od Andrzeja. Mówił,
że zerwie się wcześniej żeby wypróbować ze mną nową zabawkę. Zabieraj to bo ja
się boję, że on nie żartował".

- jak ktoś do nas przyjdzie z jakimis dziećmi, to mój ojciec wypytuje te
kilkulatki o wszystkie aspekty ich intymnego życia. Najczęstsze pytanie do
przedszkolaka brzmi: "a chodzisz już trochę na kobity?"

- ciągle zamiast użyć określenia, że jest naszym ojcem albo że nas spłodził to
mówi, że nas "zrobił". Często powtarza: "To ja Ciebie zrobiłem a Ty nie chcesz
po mnie pozmywać...?" albo "co jak co ale ząbki to ci równiutkie zrobiłem".
Jest z tego strasznie dumny. Ciągle się chwali znajomym swoimi dziecmi czyli
mną i moim bratem. Jak z nim gdzieś idziemy i po drugiej stronie ulicy zobaczy
znajomego to krzyczy do niego "Mietek, zobacz, to mój wyrób!" i pokazyje palcem
na jedno z nas.

- kiedyś jechal pociągiem i naprzeciwko siedziało małżeństwo z trzema synkami,
którzy starsznie rozrabiali. W pewnym momencie mój ojciec pyta się faceta; "nie
lepiej było sobie chociaż jedną córkę zrobić?". Facet odpowiada, że chętnie by
sobie zrobił córkę ale mu nie wychodzi. Mój ojciecprzysunął się i szepnął: "To
proste. Prawy górny róg". Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: Smutno dzisiaj na plaży
swinski dowcip (gdyby to zrobi-ten golab- umyslnie) Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku



Temat: moja historia
Nie zgadzam się !
Zmiana firmy byłaby ewidentną ucieczką. Sposób jest bardzo prosty - musisz
zasugerować wszystkim wokół, że Twój prześladowca jest gejem. Dla niego -
pewnie uważa się za macho- będzie to najdotkliwszy cios, a strategia jest
bardzo prosta. Wszystko "na żarty" oczywiście.Pyta Cię, czy Cię facet puknął -
odpowiadasz "owszem, nie narzekam i i tobie coś się wdać przydarzyło, bo
dziwnie chodzisz i rzadko siadasz". Uwagi przy kliencie zbywaj "żartobliwymi"
stwierdzeniami "spodobał mu się pan, tylko on się wstydzi powiedzieć". Przy
różnych okazjach rzucaj stwierdzenia typu "wiecie, że psychologowie uważają,
że homoseksualistę można rozpoznać po tym, że ostentacyjnie okazuje
zainteresowanie kobietami? Wiecie - świńskie dowcipy, obmacywanie itd. To się
nazywa "wyparcie". Taki gej stara się w ten sposób tłumić swój właściwy popęd,
którego nie akceptuje". Najzabawniejsze jest to, że faktycznie wielu
psychologów i seksuologów tak uważa. Jeśli facet zacznie się rzucać, możesz mu
powiedzieć, że jesteś całym sercem po jego stronie i żeby Cię nie uważał za
jakąś homofobkę, a poza tym od kiedy zrozumiałaś, że to co do tej pory brałaś
za molestowanie jest w istocie dramatycznym szarpaniem się w własnym
nieakceptowanym popędem, bardzo faceta polubiłaś i jeśli będzie miał jakieś
problemy emocjonalne, chętnie mu pomożesz, poza tym czy nie wybrałby się z
Tobą na zakupy, bo słyszałaś, że geje mają świetny gust. Jeśli ktoś będzie
miał do Ciebie pretensje to zawsze możesz powiedzieć, że nie chciałaś wyjść na
ponuraczkę, więc skoro wszyscy "żartują" to żartujesz i Ty. A o molestowanie
jego nikt Cię nie posądzi, bo jaka kobieta przy zdrowych zmysłach
molestowałaby geja. Wyświetl wszystkie wypowiedzi z tego wątku